piątek, 9 sierpnia 2019

W Parku Solankowym w Inowrocławiu.


Zanim opiszę to rewelacyjnie wypoczynkowe miejsce, chciałam pochwalić się odwiedzinami znajomej blogerki podróżniczej - Ewy z Podlasia (http://ewa-naprzeciwszczciu.blogspot.com/). Ewa z mężem odwiedzała Wielkopolskę i zahaczyli też o Kazimierz Biskupi. Plan wyjazdu mieli napięty, więc wizyta nie trwała długo. Pokazałam jej jednak jedno z najciekawszych miejsc mojej „małej ojczyzny” – Klasztor Pobernardyński. Fajnie też było zobaczyć się i przywitać w „realu”. To było bardzo sympatyczne spotkanie! Kiedyś ich odwiedzę, bo Białystok i okolice mam w swoich planach.



Teraz mogą już opisać i pokazać Wam miejsce, do którego często jeżdżę i po którym uwielbiam spacerować. To Park Solankowy w Inowrocławiu, mieście oddalonym ode mnie o 60 kilometrów. To jedno z najstarszych polskich miast i to tędy przebiegał słynny Szlak Bursztynowy. Jego historia jest bardzo ciekawa, a najważniejsze w nim miejsce odgrywała zawsze SÓL. Dlaczego? Ano dlatego, że miasto leży na potężnym wysadzie solnym, a ślady tutejszego solowarstwa prowadzą nas do czasów trzeciego tysiąclecia przed naszą erą! Dlatego nazywane jest często Miastem na Soli.




Na początku wydobywana sól służyła wyłącznie do celów konsumpcyjnych, jednak z biegiem czasu odkryto też jej zbawienny wpływ na zdrowie człowieka, bowiem kąpiele solankowe leczyły różne przypadłości i schorzenia.  Więc w 1875 roku założono tu pierwszy Zakład Kąpielowy z łazienkami. To były początki Uzdrowiska Inowrocław, prężnie działającego do dzisiaj. Wokół zakładu zaś założono wtedy nieduży park i stąd też jego nazwa – Park Solankowy, który swą nazwę również zachował do dziś!





POMNIK DOKTORA ZYGMUNTA WILKOŃSKIEGO - ZAŁOŻYCIELA UZDROWISKA.

Inowrocław ma wiele historycznych obiektów i piękny Rynek, które warte są odwiedzenia. A od centrum reprezentacyjną ulicą Solankową (znów ta sól!), przy której znajdują się wspaniałe zabytkowe kamienice i wille dochodzimy do Parku. Z daleka wita nas wysoka rzeźba Pawia, która jest też oryginalnym zegarem.

WIDOK NA RZEŹBĘ PAWIA I ULICĘ SOLANKOWĄ.

WEJŚCIE DO PARKU, JUŻ STĄD WIDAĆ OKAZAŁE DRZEWA. 

 A wokół od razu zwracamy uwagę na kolorowe dywany kwiatowe, które mimo upalnego lata i suszy tutaj mają się bardzo dobrze. Na terenie Parku, który dziś liczy 85 hektarów jest ich wiele. Widać też wiele obiektów sanatoryjnych, hotelowych, restauracji i kawiarenek. 







FAJFY TO SŁYNNE UZDROWISKOWE POTAŃCÓWKI.

I zatapiamy się teraz w kilometry parkowych alejek otoczonych zielonością rozłożystych, starych drzew, wśród których są opisane rzadkie okazy i pomniki przyrody. Po drodze mijamy dawne, piękne budynki uzdrowiskowe, pomniki, fontanny, muszlę koncertową oraz współczesne obiekty małej architektury upiększające to miejsce. Dalej są stawy wyrzucające fontanny wody i mostki, z których można obserwować baraszkujące kaczki.


NAJSTARSZY OBIEKT W PARKU - ZAKŁAD KĄPIELOWY Z 1875 ROKU.
BAROMETR SOLANKOWY Z KOŃCA XIX WIEKU OŚWIETLONY NOCĄ.

EFEKTOWNA MUSZLA KONCERTOWA Z 1920 ROKU.





A dalej to już sedno inowrocławskiego Parku – Tężnie Solankowe. Pod względem wielkości są drugie w Polsce, po ciechocińskich. Ale są nowe, bo wzniesione w 2001 roku, choć badania naukowe dowiodły, że działały tu już w II-IV wieku, więc to najstarsze miejsce z tężniami w Europie. 





Miliony (choć pewnie miliardy!) gałązek skrupulatnie ułożonej tarniny na wysokość 9 metrów i o długości przeszło 300 metrów, po których spływa solankowa woda to ogrom pracy i niesamowite zjawisko. I wielka korzyść dla zdrowia, bowiem rozpylany tak solankowy aerozol nasycony jest wieloma dobroczynnymi minerałami. Wdychanie takiego wzbogaconego powietrza wspomaga leczenie dróg oddechowych, alergii czy tarczycy.






DWIE WIEŻE MIĘDZY TĘŻNIAMI.

Tężnie mają kształt nieregularnego wieloboku, między którym są dwie ciekawe, białe wieże. Jedną z nich można wejść na taras widokowy, który znajduje się na całej długości tężni. Są z niego piękne widoki na okolicę! Druga zaś służy do zejścia. Na dole jest klimatyczna kawiarenka. Dodatkową atrakcję mamy tu nocą, gdyż tężnie są pięknie podświetlone. Dobrze mi się tu oddycha, choć jednorazowa inhalacja powinna trwać tylko pół godziny!







PIĘKNE WIDOKI NA PARK W TARASU TĘŻNI.

W nowszej części Parku powstała kawiarenka z Pijalnią Wód, Palmiarnią i Chatą Kujawską, gdzie można spróbować miejscowych wód: Inowrocławianki lub Jadwigi, pooglądać egzotyczne rośliny albo zapoznać się z przeszłością Kujaw. Są tu też Ogrody Papieskie układem nawiązujące do tych watykańskich i Ogrody Zapachów z klombami kwiatowymi, choć tegoroczna susza dokonała już wielu spustoszeń (nie da się podlać całego, ogromnego terenu). 




CHATA KUJAWSKA.


Jak już wspominałam Park Solankowy, to doskonałe miejsce do odpoczynku, pomimo wielu kuracjuszy (w Parku jest kilka obiektów sanatoryjnych). Spokoju i wyciszenia szukają tu miejscowi oraz przyjezdni, którzy przybywają do niego całymi rodzinami, bowiem i dla dzieci jest wiele atrakcji. Gdybyście czuli potrzebę relaksu i wytchnienia oraz zobaczenia czegoś niezwykłego – polecam to miejsce! 

Na koniec wiersz zakochanego w Solankach Stanisława Helsztyńskiego ze zbioru "Sonety Inowrocławskie" z 1933 roku:


SOLANKI

Z radością wchodzę w cień ten, po alejach błądzę,
Drzew starych sęki i pnie okiem cichem mierze -
Lubię te kwiaty słońcem zalane na skwerze,
Wodotrysków puszczone w ruch zwrotne wrzeciądze.
Borowinowy pałac, pijalni poddasze,
Restauracja nad stawem, klomby i strój muraw,
Ptak ten kulawy, który śród traw śni, jak żuraw,
Park za wziewalnią cieszy mnie: to wszystko nasze.
Lubię w lipcu i sierpniu, w poranki słoneczne,
Przysłuchiwać się z żoną i synem orkiestrze -
Gazety i znajomych grono, szklanka piwa,
Uśmiechy, strojów kobiet, ruch na promenadzie
W godzinie takiej błogość dziwna w serce spływa
I na twarz się zadumą niewymowną kładzie.

 (tekst ze strony http://www.parki.org.pl) 




 Pozdrawiam weekendowo moich blogowych znajomych i życzę wszystkim miłego wypoczynku😊😊😊





22 komentarze:

  1. Urocze miejsce! Baaardzo!
    Dziękuję za wirtualną wycieczkę :)
    Budynek - Zakład kąpielowy oraz barometr przypadły mi do gustu.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę udanego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś kiedyś wybierała się do sanatorium, to jest to idealne miejsce do zregenerowania sił. A przy okazji może odwiedziny u mnie, po drodze! Również sympatycznego weekendu:) Całusy:)

      Usuń
  2. Urszulo, dziękuję za piękny wstęp do tego posta. Cieszę się, że mogłam się z Tobą spotkać i poznać gościnne progi Twojego domu. Wizyta krótka ale bardzo miła. Pozdrawiamy Was serdecznie i zapraszamy w nasze strony.

    Inowrocławska Tężnia Solankowa robi wrażenie. Chętnie pospacerowałam po tych uzdrawiających dobrodziejstwach... W czasie naszej wyprawy zatrzymaliśmy się we Wrześni. Tam urządzono małą tężnię solankową, przy której posiedzieliśmy kilka minut... kiedy wracaliśmy do samochodu oblizywaliśmy usta z soli...
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miły komentarz! Życie jest bardzo piękne, ponieważ można przeżywać takie wspaniałe chwile: podróży i spotkań!
      A tężnie, to taka niby prosta konstrukcja, aby daje wiele dobrego. Teraz jest moda na takie małe i są one w wielu miejscach. Nawet u nas mieli zamiar taką zrobić, ale na razie cisza. Gdybyście potrzebowali do sanatorium, to jedną miejscówkę u nas już znacie. Zasyłam WAM serdeczne pozdrowionka:)

      Usuń
    2. Nie tak dawno złożyliśmy z mężem wnioski do sanatorium. Ja dostałam decyzję odmowną bez prawa odwołania, mąż czeka w kolejce i mówi, że beze mnie nie pojedzie. W uzasadnieniu decyzji podano, że nie kwalifikuję się do żadnego uzdrowiska... a zatem kto wie może z miejscówki skorzystamy...
      Raz jeszcze dziękujemy za Twoją spontaniczność i miłe przyjęcie.
      Buziaki :)

      Usuń
    3. Byłoby super, miałabym blisko w odwiedziny!!! Też dziękuję i życzę duuuużo zdrówka:)

      Usuń
  3. Lubię uzdrowiskowe klimaty i parki zdrojowe. Jesteśmy często w uzdrowiskach Kotliny Kłodzkiej ale i w Inowrocławiu zdarzyło się nam być. Dzięki za miły spacer po parku solankowym. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzdrowiska są zawsze w ciekawym miejscach i z fajnymi klimatami. Ja znam najbardziej Inowrocław i Ciechocinek. Choć gdybym miała wybierać dla siebie uzdrowisko, to pewnie byłoby to mniej oblegane miejsce, niż dwa wymienione. Życzę wiele zdrówka:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zasyłam Ci ode mnie moc serdeczności:)

      Usuń
  5. Cudnie opisałaś Park Solankowy w "Mieście na soli" i stolicy Kujaw Zachodnich.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Widzę, że masz wiedzę o tym ciekawym mieście. Bardzo mnie to cieszy! Ja tu chodziłam do średniej szkoły, więc sentyment pozostał i lubię tu przyjeżdżać. Przesyłam całusy:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. To się zgadza! Nie ma drugiego takiego samego. Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Kochana
    Pięknie,malownicze, ukwiecone miejsce🌻
    Idealne na wyjazd sanatoryjny i wypoczynek letni, choć nie tylko.
    Miasta sanatoryjne zadbane są przez cały rok.
    Pozdrawiam serdecznie na miły dzień 🤗🦋☕☀️🌸
    Dziękuję za Twoją obecność na moim blogu❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za sympatyczny wpis! Zasyłam równie serdeczne życzenia na nowy, letni tydzień:) Buziaki:)

      Usuń
  8. Trzeba przyznać, że park pięknie się prezentuje :D
    Super zdjęcia! Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest piękny i klimatyczny, doskonały nawet dla rowerów i rolek.
      Dzięki, zasyłam pozdrowienia:):):)

      Usuń
  9. Przepiękne miejsce idealne by trochę wypocząć. Mam wielką ochotę się tam wybrać a i na zdrowie dobrze wpływa.
    Miło jest się spotkać ze znajomą z internetu. Kiedyś często umawiałam się tak z ludźmi. Ostatnio jakoś trudniej się zgadać. Super, że wam się udało. Oby takich spotkań jak najwięcej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, to miejsce idealne na wypoczynek, choć trochę tłumne, ale park jest rozległy. Każdy znajdzie tu sobie jakieś miejsce.
      Też się cieszę, że doszło do spotkania.
      Gdybyś była we Wschodniej Wielkopolsce to też zapraszam i zasyłam weekendowe pozdrowienia:):):)

      Usuń
  10. Inowrocław znamy ze zdjęć i opowiadań rodziców. Mieli oni okazję pojechać do sanatorium w celu zdrowotnym właśnie to Inowrocławia. Na zdjęciach pokazywali nam jak pięknie prezentuje się tężnia i nie tylko.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest coraz ładniej i ciekawiej, bo park się ciągle rozrasta. W ogóle, to jedno z moich ulubionych miejsc w kraju. Pewnie też takie macie, to wiecie o co chodzi - taka magia miejsca! Mam nadzieję, że rodzice wrócili zdrowsi.
      Zasyłam serdeczności:)

      Usuń

Jeśli nie jesteś zarejestrowanym użytkownikiem komentuj jako użytkownik anonimowy. Możesz wtedy dodać swój podpis! I wszystko OK. Dziękuję też wszystkim komentującym za odwiedzenie mojego boga:)