25 lipca, 2020

Moja „mała ojczyzna” – Kazimierz Biskupi, cz. 3.

Moją „małą ojczyzną” od trzydziestu kilku lat jest Kazimierz Biskupi, położony 10 km na północny - zachód od Konina, do którego można stąd  łatwo dojechać autobusem linii 53.  To XI-wieczna wieś, jedna z większych w Polsce (powyżej 4 tyś. mieszkańców), pięknie położona wśród lasów prastarej Puszczy Bieniszewskiej, nad rzeczką Strugą Ostrowicką. Założył ją książę piastowski - Kazimierz Odnowiciel, stąd pierwszy człon nazwy miejscowości, później była własnością biskupów lubuskich, dlatego też dołożono drugą część – Biskupi. Od XIII wieku miała prawo lokowania miasta z targiem i pozostała nim aż do Powstania Styczniowego, kiedy to  car ukazem zabrał to prawo za udział mieszkańców w powstaniu. W  średniowieczu zasłynął też z kultu Pięciu Braci Męczenników, który w naszych stronach trwa do dzisiaj. Historia miejscowości była bardzo zmienna. Miała też różnych właścicieli. Były najazdy szwedzkie, pożary, zarazy, ale do dziś zachowały się niektóre wspaniałe świątynie, z których jesteśmy dumni.


KLASZTOR POBERNARDYŃSKI, DZIŚ MISJONARZY ŚW. RODZINY.







KOŚCIÓŁ FARNY ŚW. MARCINA Z TOURS.





Dojeżdżając do Kazimierza Biskupiego dostrzegamy, oczywiście oprócz jezior i lasów, mocno pofałdowane tereny. Nie od zawsze było tak. Kiedyś  rejon geograficznie bardziej jednolity, dziś został zmieniony przez odkrywki węgla brunatnego i jego eksploatację. Pokopalniane zwałki zostały zrekultywowane i zalesione tworząc ciekawy klimat dla miejscowości. Na jednej z części tego terenu powstało lotnisko Aeroklubu Konińskiego, które jest dużą okoliczną atrakcją. Odbywają się na nim szkolenia samolotowe, szybowcowe, modelarskie oraz różne imprezy lokalne, bowiem miejsce do tego jest wymarzone: dużo przestrzeni, parkingi i blisko do centrum. Obok powstał stadion miejski im. 700-lecia, ostatnio wyremontowany, gdzie działa GKS Polonus. Sam wygląd miejscowości też się zmienił i powiększył, bowiem powstały tu osiedla dla ludzi wysiedlanych przez kopalnie. Kazimierz Biskupi jest świetnym miejscem do życia. Na miejscu jest szkoła, przedszkole, żłobek, Urząd Gminy, Gminny Ośrodek Kultury, Ośrodek Zdrowia, posterunek policji, apteki, remiza OSP, poczta, pizzeria, pub, sklepy, hala sportowa i boisko „orlik”. Cała infrastruktura jest doskonalona. Niedawno powstał park kulturowy Pięciu Braci Męczenników z amfiteatrem, placem zabaw i siłownią na powietrzu. Jest tu coraz ładniej i przyjemnie się mieszka. 




PRZEDSZKOLE.

CHATA GRILLOWA - SOŁTYSÓWKA.

STADION.

REMIZA OSP.

GMINNY OŚRODEK KULTURY.



URZĄD GMINY.




W poprzednich wpisach wielokrotnie przedstawiałam już moją „małą ojczyznę”, bo jestem z niej dumna. Dziś, po kilku latach, czas odświeżyć wiadomości, a szczególnie zdjęcia, bo pewne rzeczy się zmieniły. Na pewno jest więcej zieleni, kwiatów, krzewów i drzew, wśród których zabudowa Kazimierza Biskupiego wygląda szczególnie pięknie. Zobaczcie sami!






PRZYCHODNIA Z APTEKĄ.

MOJE BYŁE MIEJSCE PRACY - SZKOŁA PODSTAWOWA.

HALA SPORTOWA.

I ŚWIEŻYNKA - DOM POBYTU DZIENNEGO DLA SENIORÓW.

A OBOK - ŻŁOBEK.

COŚ NA NIEDZIELNY OBIADEK!!!

Miłego weekendu, kochani 😘😘😘