05 lutego, 2023

Nówka Starówka w Elblągu.

 

Na przełomie lipca i sierpnia ubiegłego roku zobaczyłam kawałek naszego kraju położony w delcie królowych polskich rzek - Wisły. Jak pewnie wiecie, są to najniżej położone tereny, miejscami depresyjne, nazywane Żuławami Wiślanymi. Dzielą się na Żuławy Gdańskie, Malborskie i Elbląskie i właśnie atrakcje rejonu Elbląga wtedy poznawałam. To niezmiernie ciekawy geograficznie i historycznie rejon. Jego opis zaczynam od największego miasta i stolicy – Elbląga, o którym ostatnio było dość głośno ze względu na przekop Mierzei Wiślanej, który miał skierować duże jednostki pływające do tego miasta. Jednak, zarówno Zalew Wiślany, jak i rzeka Elbląg są bardzo płytkie i zamulające się szybko, więc nie wiadomo, co dalej w tym fantem. 




Miasto Elbląg leży urokliwie nad rzeką Elbląg, która kawałek dalej wpada do Zalewu Wiślanego. Korzystne strategicznie położenie sprawiło, że już w XIII wieku postanowili się tu osiedlić Krzyżacy i lokowali miasto, zbudowali też ogromny zamek i umieścili tu swoją pierwszą stolicę. Przed nimi tereny te zamieszkiwali Prusowie, którzy wielokrotnie potem z Krzyżakami ścierali się tu bitewnie.


DREWNIANA MAKIETA DAWNEGO MIASTA
ZNAJDUJĄCA SIĘ W RATUSZU.


NOWY RATUSZ ZNAJDUJĄCY SIĘ PRZY RYNKU.

Miasto było bardzo zamożne, a podstawą tej zamożności był handel morski. Do dziś zachowały się wspaniałe ślady tamtych czasów, choćby pozostałości dawnego zamku i podzamcza, widoczny z każdego miejsca kościół katedralny św. Mikołaja, ścieżka kościelna z oryginalnymi 10 gotyckimi łękami łącząca kiedyś trzy kościoły starego miasta, brama targowa i pozostałości fortyfikacji, kościół podominikański (obecnie galeria EL) czy dawny kościół św. Ducha.


MUZEUM W MIEJSCU DAWNEGO ZAMKU.

POZOSTAŁOŚCI MURÓW OBRONNYCH.

KOŚCIÓŁ KATEDRALNY ŚW. MIKOŁAJA
Z ODBUDOWANĄ PO SPALENIU WIEŻĄ.

SKROMNE WNĘTRZE KATEDRY.

MURY OTACZAJACE OGRÓD
KOŚCIOŁA DOMINIKAŃSKIEGO.

KOŚCIÓŁ PODOMINIKAŃSKI,
OBECNIE GALERIA EL.


WNĘTRZE KOŚCIOŁA-GALERII.

BRAMA TARGOWA.

OBOK POMNIK PIEKARCZYKA, KTÓRY URATOWAŁ
MIASTO PZRED KRZYŻAKAMI.

DAWNY KOŚCIÓŁ ŚW. DUCHA.

ŚCIEŻKA KOŚCIELNA.

ZACHOWANA ZABYTKOWA KAMIENICA.

I ORYGINALNE DO NIEJ WEJŚCIE.

Od XV wieku do czasów rozbiorów należało do Polski. Handel morski kwitł nadal, miasto też kwitło, często przebywali w nim nasi władcy. Przybyło też wielu osadników z różnych krajów, w tym mennonici z Holandii, o których w innym poście. Ten rozwój zahamowali Szwedzi, zniszczyli miasto i je wyludnili, bowiem przywlekli ze sobą zarazę. Odrodziło się w XIX wieku po rewolucji przemysłowej dokonanej przez ówczesnych rządzących tymi ziemiami – zaborców pruskich, którzy zbudowali tu potężny przemysł  metalowy i wiele innych dziedzin przemysłu. Kontynuowano budowę statków, w czym dominował konstruktor i przemysłowiec - Ferdinand Schichau. Do dziś można tu zobaczyć ogromne budynki jego zakładów, a obok nich stoi jego pomnik postawiony przez wdzięcznych pracowników. Przed drugą wojną było jednym z większych miast garnizonowych III Rzeszy. Dlatego tak ogromne zniszczenia dotknęły miasto podczas jego wyzwalania. 




Po zakończeniu wojny miasto wróciło do Polski, ale starówki Elbląga nie odbudowano, a cegły ze zrujnowanego miasta wywożono na odbudowę stolicy i Gdańska. „Wyzwoliciele” wywieźli też wyposażenie fabryk i zakładów na wschód (skąd to ostatnio znamy!). W czasach komuny miasto zaczęło się powoli podnosić z upadku, powstały nowe zakłady przemysłowe, a w pobliżu dawnego starego miasta zaczęto wznosić nowe osiedla. Na odbudowę starówki zabrakło kasy. Przystąpiono do niej dopiero w latach 80-tych i odkryto wtedy fundamenty dawnych budynków, które świadczyły o ogromnej wielkości i zamożności dawnego Elbląga. Pokazują to tablice ze zdjęciami umieszczone przy rynku.







GŁÓWNA ULICA STARY RYNEK.




Kamienic nie odbudowano według ich dawnych historycznych wzorów, ale tak, aby gabarytami i kształtem przypominały tamte budynki, jednak z zachowaniem starego układu urbanistycznego. Nazywa się to retrowersją i wygląda tak, jak na załączonych zdjęciach. Dlatego o starówce elblążanie mówią Nówka Starówka. Może podobać się lub nie, spacer po niej jest przyjemny, jest tu wiele nowych rozwiązań architektonicznych, ale klimatu starych miast nie ma prawie wcale. No, może za wyjątkiem kilku zachowanych i wspomnianych wcześniej miejsc. Budowa ta zresztą trwa nadal.








Ładnie za to zagospodarowane są miejsca nad rzeką. Fajne bulwary z miejscami do spacerowania lub odpoczynku przyciągają mieszkańców i turystów. Zwłaszcza, że można stąd popłynąć statkiem na słynny Kanał Elbląski, o którym w następnym wpisie. Najładniej ta część miasta wygląda z drugiej strony rzeki. Sami zobaczcie! 





 

I jeszcze film z wieczornego spaceru po mieście. Może mało klimatycznie, ale ładnie, prawda?