Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosenne kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosenne kwiaty. Pokaż wszystkie posty

13 kwietnia, 2023

Odczarowywanie wiosny.

No, niby jest. Kalendarzowa i w ogródkach. Ale prawie wcale jej nie czuć na zewnątrz. Przynajmniej u mnie, we Wschodniej Wielkopolsce. Pojawiło się co prawda kilka cieplejszych dni, ale przyznacie, chciało by się już więcej. Znane przysłowie jednak mówi, że kwiecień przeplata, więc cierpliwie czekam. Inne mówi, że Początek kwietnia ponury, koniec będzie bez chmury i tego się trzymam. Mogę ponarzekać, ale na aurę nie ma sposobu. Trzeba być cierpliwym, więc na osłodę i odczarowanie chłodnej wiosny zamieszczam kilka ciepłych zdjęć cudnej natury, która zawsze robi swoje i nigdy mnie nie rozczarowała. W tym roku ma więcej deszczu i jej radość z tego faktu widać po obfitym kwitnieniu wiosennych kwiatów. Kiedy się człowiek napatrzy, to robi się radośniej… i troszkę cieplej. Przynajmniej tak to działa na mnie!































Odczarowałam? Choć troszeczkę?


26 kwietnia, 2021

Z pewną nieśmiałością – wiosna 2021.

Kwiecień mija. W minionych latach, do tej pory, było już zielono i bardzo kolorowo. Teraz przyroda jest jeszcze uśpiona i wybudza się bardzo powoli, bowiem temperatury za oknem nie zachęcają jej do wybuchu takiej radości, której nam zawsze w tym czasie dostarczała. Wiosna przychodzi do nas, powiedziałabym, z pewną nieśmiałością. Jej zwiastuny pojawiły się już na początku miesiąca, co z przyjemnością uwieczniałam na kolejnych zdjęciach. Było ich niewiele, ale każdy rozwinięty w słońcu kwiatek cieszył niezmiernie, a ja chciałam zatrzymać te przyjemne wspomnienia na dłużej. Zdjęcia stanowią więc miesięczny przegląd tych cudowności natury, które po kolei zakwitały w ogródku moim, sąsiadów czy w lesie. Wszędzie cieszyły jednakowo, choć było i jest ich nadal niedużo. A potem zdjęciami trochę się pobawiłam,  obrabiając je w PhotoScape. Stąd dziś takie kompozycje wiosenne. Dla kolorów, dla radości, dla dodania otuchy w tym zimnym nadal czasie (kiedy to piszę, na dworze jest akurat zadymka śnieżna). Dla wiary, że kiedyś będzie lepiej!











Trzymajcie się więc ciepło i oczywiście zdrowo!!!