wtorek, 16 lipca 2019

Festyn na lotnisku w Kazimierzu Biskupim.


Ostatni wpis poświęciłam klasztorowi i historii Kazimierza Biskupiego, a dziś o jego współczesności, czyli o naszym lotnisku. Pisałam o nim już wcześniej (TUTAJ), bo jesteśmy dumni z posiadania, nie tylko zabytków i wyższej uczelni, ale i lotniska. Dużo się na nim dzieje, ale było trochę zaniedbane. Ostatnio zaczęło się to zmieniać! A to choćby za sprawą pięknego i ogromnego malunku na drzwiach jednego z hangarów. Jest na nim historia lotnictwa, tego naszego, miejscowego, bowiem namalowane tu latające maszyny można na naszym lotnisku oglądać, np. AN2, zwany popularnie tu Antkiem. Ten ciekawy malunek-mural można było podziwiać w ostatnią niedzielę, bowiem wtedy nastąpiło jego odsłonięcie.  


POWOLI, POWOLI JEST CORAZ ŁADNIEJ!
LOTNISKOWE HANGARY.
Wtedy w ramach Dni Otwartych członkowie lokalnego Aeroklubu Konińskiego zaprosili mieszkańców gminy do siebie. To, co oglądamy zazwyczaj przez siatkę ogrodzenia wyjechało z hangarów i rozstawione było na płycie lotniska. Były tam aeroklubowe maszyny: te mniejsze i te większe, i te ciche, czyli szybowce. Można było obejrzeć je z bliska, porozmawiać z pilotami i siąść za sterami tej, czy innej maszyny. Oczywiście na „sucho”!






BUDYNEK PORTOWY.

A gdy ktoś chciał sobie polatać i pooglądać miejscowość z lotu ptaka, oczywiście nie za sterami, można było zapisać się na dłuuuuugą listę chętnych, spośród których wylosowano 24 szczęśliwców do darmowego przelotu widokowego nad Kazimierzem. Ja się niestety nie załapałam (numer 862!), a szkoda! Mam ochotę na taki lot, więc będę musiała stracić. Nad naszymi głowami zaś pojawiali się od czasu do czasu skoczkowie, z działającego na lotnisku miasteczka spadochronowego SkyCamp. Widziałam tam nawet kiedyś Martynę Wojciechowską uczącą się skakać, której chyba nie dość przygód! 

TO CHYBA ZAPROSZONE MASZYNY?


 Tego dnia można było też tu potańczyć, bo przygrywał do tańca zespół oraz coś skonsumować na stoiskach gastronomicznych. Dla dzieci były popularne dmuchańce oraz konkursy od strażaków i policjantów. Ciekawa inicjatywa, a że pogoda dopisała impreza była przednia. I ja tam byłam…

A w kolejnym wpisie pojawią się wielkie atrakcje małej wielkopolskiej miejscowości – Wąsowa. Już zapraszam czytających mój blog i zasyłam wszystkim serdeczne pozdrowienia😊😊😊


18 komentarzy:

  1. Ech, w liceum marzyłam o lataniu szybowcami. Miałam nawet pisemną zgodę rodziców na uprawianie tego sportu, ale niestety nie przeszłam badań lekarskich. Długo prenumerowałam Skrzydlatą Polskę...
    Nie tak dawno zwiedziłam chyba jedno z najciekawszych muzeów Muzeum Lotnictwa i Aeronautyki w Le Bourget pod Paryżem. Zachwycona eksponatami napisałam i opublikowałam dwa posty...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzałam, rzeczywiście ogromne i niesamowite muzeum!!! Taka ilość maszyn zaspokoi na pewno każdego, nie tylko fana lotnictwa. Bardzo interesujące. Dzięki:):):)

      Usuń
  2. Ciekawa impreza dla wszystkich. Sama nie tak dawno byłam na podobnej. Urszulko, jestem ciekawa widoków okolicy z wysokości lotu samolotu kiedy będziesz tam w górze ;) Mural piękny. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz, kochana! No, teraz chyba nie mam wyjścia. Kiedy się powiedziało "A"... Całusy:)

      Usuń
  3. Jeszcze nigdy nie byłam na takim festynie , nie miałam okazji . Na pewno miło spędziłaś tam czas . Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię, jak coś się dzieje! U nas takich festynów jest sporo, więc jest okazja. Dzięki za pozdrowienia. Zasyłam całusy:)

      Usuń
  4. Super są takie festyny w mniejszych miasteczkach:) i u nas bywają.
    Pozdrawiam najserdeczniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie festyny to fajne spotkania z ludźmi, prezentacja lokalnego dorobku czy lokalnej kuchni. Szczególnie ważne dla nas starszych i młodszego pokolenia w dobie seriali telewizyjnych, telefonów i komputerów. Przesyłam uściski:)

      Usuń
  5. No i dobrze, ze się dzieje. Bardzo ciekawy mural.
    Lot nad Kazimierzem, to musi być baja...
    Urszulo, także mogę się pochwalić, że mamy w Rybniku lotnisko i prężnie działający Aeroklub Rybnicki.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wasz aeroklub prężny, nasz niewielki, ale cieszymy się, że go mamy. Moją miejscowość z góry już podziwiałam, ale nie mam zdjęć. Teraz marzy mi się lot widokowy ze zdjęciami, by umieścić je na blogu. Byłby ciekawy wpis! Zasyłam serdeczności:)

      Usuń
  6. Też pewnie wpisałbym się w kolejkę oczekujących. Może następnym razem szczęście dopisze i popatrzymy na świat z wysoka Twoim obiektywem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam latać, więc prędzej, czy później będzie post z "lotu ptaka"! Sama jestem ciekawa, jak mi to wyjdzie. Dzięki za zachętę. Zasyłam weekendowe pozdrowienia:)

      Usuń
  7. Fajnie z bliska ogladaci samoloty małe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ciekawe przeżycie i wspaniała impreza. Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Wow! Świetnie się wpasowałaś w to o czym ostatnio pisałam u siebie. Na tym malunku na drzwiach hangaru jest wszystko to co mnie ekscytuje, brakuje tylko spadochronu. Martyna Wojciechowska pochwaliła się niedawno, że zdobyła uprawnienia skoczka spadochronowego więc istnieje duża szansa, że to była ona.
    Szkoda, że nie udało Ci się odbyć lotu nad Kazimierzem bo przeżycie na pewno fajne i niezapomniane. A lotnicza impreza to coś w sam raz dla mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lot przede mną, choć kiedyś już leciałam wiekowym "Antkiem". Było trzęsąco, ale cudnie! Przeleciałabym się też balonem. A na skoczków lubię popatrzeć, szczególnie, gdy wykonują akrobacje w powietrzu. I na patrzeniu poprzestanę. Masz piękne marzenia, więc życzę Ci ich spełnienia. Zasyłam buziaki:):):)

      Usuń
  9. Bardo ładny i ciekawy festyn. Od dawna się nam marzy uczestniczyć w dniach NATO w Czechach, gdzie są pokazy - jeszcze tam nie dotarliśmy, bo zawsze dzieje się u nas coś innego. W tym roku też nie trafimy na imprezę, bo jedziemy (jeśli zdrowie pozwoli) na wczasy,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteście młodzi, jeszcze zdążycie. A dzieje się rzeczywiście wszędzie dużo, trudno nadążyć i czasem problem, co wybrać. Pozdrawiam:)

      Usuń

Jeśli nie jesteś zarejestrowanym użytkownikiem komentuj jako użytkownik anonimowy. Możesz wtedy dodać swój podpis! I wszystko OK. Dziękuję też wszystkim komentującym za odwiedzenie mojego boga:)