Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stare Miasto we Wrocławiu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stare Miasto we Wrocławiu. Pokaż wszystkie posty

20 grudnia, 2019

Na Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu.


Lubię przedświąteczną atmosferę małych i dużych miast, zwłaszcza jeśli odbywają się w nich bożonarodzeniowe jarmarki. A miejsc takich, na świecie i w Polsce, jest coraz więcej i jeśli ktoś ma ochotę je odwiedzić, to znajdzie coś dla siebie. Wiem, jest na nich najczęściej bardzo tłoczno, a ceny często powalają na kolana, jednak dla mnie liczy się najbardziej zapach choinek, blask kolorowych światełek, dźwięk świątecznych szlagierów i znanych kolęd, podglądanie niesamowitego rękodzieła zdolnych twórców, no i wspólne, rodzinne wypicie grzańca oraz spróbowanie czegoś smacznego, czego nie mamy na co dzień. To  wprowadzenie świątecznego klimatu i nastroju. Takie jarmarki odbywają się najczęściej na rynkach, więc w najstarszych częściach miast, których zabytki można wtedy podziwiać w świetle kolorowych światełek i dekoracji świątecznych, co dodatkowo podkreśla i doświetla ich urodę. 







W ubiegłym roku podziwiałam świąteczną atmosferę austriackiego SALZBURGA i jarmarku w KONINIE, w tym roku wybrałam się do Wrocławia, aby chłonąć zapachy i klimat tego jednego z najstarszych jarmarków bożonarodzeniowych na świecie. Pierwsze pojawiły się tutaj już w XIII wieku, ale w tej współczesnej odsłonie, tegoroczny jest jedenastym z kolei. Jest też na pewno jednym z największych, gdyż obejmuje trzy pierzeje rynku oraz place poboczne.








Sceneria jest bajkowa! Małe drewniane domki rzemieślnicze ustawione obok siebie i kilka większych, piętrowych, z których można podziwiać cały ten zgiełk, są pięknie udekorowane i oświetlone. Między nimi jest wiele pachnących drzewek choinkowych, no i te bajkowe elementy: karuzela z Mikołajem i elfami; sanie św. Mikołaja z reniferami; Bajkowy Lasek, w którym królują postaci z bajek i pracuje fabryka zabawek; jest Domek pod Krasnalem, Bajkowy i Kominkowy, z których dolatują zapachy gorącej czekolady i aromatycznego grzańca. Nikt nie zmarznie!















I w ogóle zapachów tu mnóstwo! Nie tylko lokalnych przysmaków, ale i pysznego jedzenia z różnych stron świata. Do tego oczywiście smakowite słodycze, z pięknie zdobionymi piernikami na czele. I mnóstwo ozdób świątecznych i choinkowych, również z całego świata! Ceny, jak wspomniałam, często wygórowane, ale można między nimi poszukać też niedrogich prezentów. Magia świąt działa też przy scenie, na której odbywają się koncerty piosenek świątecznych, a obok stoi ogromna, błyszcząca choinka. Cudna!


















A gdy spośród tej bajkowej scenerii wychylimy głowę za stragany lub uniesiemy ją w górę zobaczymy jeszcze większe piękno! To zabudowa cudnej wrocławskiej starówki – największego skupiska  zabytkowego budownictwa w Polsce i jednego z największych na świecie. Piękne kamienice, kościoły, no i ten koronkowy Stary Ratusz, który przyciąga wzrok jak magnes!
















Zresztą, co tu dużo pisać – chyba widzicie sami, że wyprawa tutaj to niesamowita uczta dla oczu, ducha i ciała!!! Brakuje tylko śniegu, do czego zaczynam się już przyzwyczajać 😊